Czy warto czytać poradniki?

 

 

Nie wiesz jak skutecznie zastosować dietę? Nie wiesz, jak znaleźć motywację do ćwiczeń? Szukasz pomysłów na odnowienie mieszkania, instrukcji jak samodzielnie coś uszyć? Szukasz przepisów na ciasta lub wykwintne dania? A może po prostu chciałabyś dowiedzieć się czy Twój malec prawidłowo się rozwija? Po jakie książki sięgasz w tych i tysiącu innych sytuacji?

Poradniki. Wtargnęły w nasze życie i już w nim zostały, jest ich coraz więcej. W popularnych księgarniach można znaleźć poradniki na niemalże każdy temat. Czy naprawdę potrzebujemy poradnika by upiec ciasto albo wyszyć serwetkę lub przygotować drinka? Czasami zdecydowanie lepiej jest zdać się na własną inwencję twórczą, dojść do sukcesu metodą prób i błędów. Satysfakcja z wykonanej pracy będzie wtedy na pewno większa – poczujemy się twórcami a nie biernymi odtwórcami.

Poradniki to dział literatury użytkowej, na którym można zarobić krocie. Należy jednak pamiętać o tym, by porady były utrzymywane na wysokim poziomie – poradnika nie czyta robot tylko człowiek. Człowiek, który posiada swoją własną inteligencję. Jeśli uznamy, że w pewnej kwestii nie obejdziemy się bez poradnika – niech będzie to odpowiednio napisany poradnik, taki, który będzie zawierał w sobie rady nie dla dwulatka, a inteligentnego człowieka.
Warto jednak zastanowić się czy poradniki naprawdę są nam potrzebne aż w takim stopniu. Bądźmy choć w pewnym stopniu samodzielni – kiedys radziliśmy sobie doskonale bez tego typu literatury. Jeśli już inwestować w książki to w literaturę, która wnosi do naszego życia piękno i poczucie spokoju.

Dodaj komentarz